Europejski Klub Kobiet Biznesu świętuje swoją pierwszą rocznicę!

Dokładnie rok temu, 10 lipca 2020 r., Ilona Adamska po ponad półtorarocznej przerwie reaktywowała działalność Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu. Huczne wydarzenie odbyło się w prestiżowej restauracji AVANGARDA WARSZAWA. Miesiąc później twarzą i ambasadorką Klubu została Teresa Rosati, która kilka dni temu oficjalnie potwierdziła dalszą współpracę z EKKB. Klub w tym momencie zrzesza ponad 100 kobiet z Polski, Niemiec, Grecji, Wielkiej Brytanii, Belgii i Irlandii. Jego działalność w sieci wsparły takie nazwiska jak Beata Sadowska, Paulina Smaszcz czy Monika Richardson. Jak roczną działalność Klubu oceniają jego członkinie? Zapytaliśmy o to kilka z nich.

 

 

Julita Szóstek, właścicielka marki „Celuj w piękno” z Bydgoszczy:

Często pytają mnie, dlaczego warto być w Europejskim Klubie Kobiet Biznesu? Przede wszystkim dlatego, że masz szansę poznać niesamowite kobiety, które budują swoje biznesy, opierając je na wartościach czasem zapomnianych jak autentyczność, uczciwość, wiarygodność, współpraca. Rozwijają siebie wzajemnie, dzieląc się doświadczeniem, wiedzą. A to, co jest bardzo wartościowe, to fakt, że EKKB stwarza możliwość spotkań w atmosferze koleżeńskiej, swobodnej, bardzo ułatwiającej nawiązywanie znajomości. To Klub, w którym masz szansę spotkać się z inspirującymi kobietami z pierwszych stron gazet czy ekranu telewizyjnego i porozmawiać z nimi na różne tematy, zarówno biznesowe, jak i bardziej prywatne. Osobiście cieszę się na każde spotkanie online, a jeszcze bardziej te tętniące żywą energią. Bo jak widać, nawet pandemia nie zwalnia naszych działań. Tu możesz promować swój biznes, pokazać go światu, więc nie warto czekać. Dołącz do nas!

Magdalena Nowak, prezes Wealth Management Services Sp. z o.o.:

Z Iloną Adamską poznałam się kilka lat temu. Spotkanie, a następnie gala, jaką zorganizowała i na której mogłam być obecna, sprawiły, że zaczęłam się baczniej przyglądać temu, co robi i czym się zajmuje. Od tamtej pory byłam na wielu spotkaniach, które organizowała w Warszawie. Na którymś z nich dowiedziałam się, że Ilona wznawia działalność Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu. Zaciekawiło mnie to i poprosiłam o szczegóły przystąpienia do Klubu. Byłam już w różnych białostockich klubach i niestety poza BNI nie znalazłam niczego, gdzie można byłoby „na dłużej zagościć”. Okazało się, że to wszystko, o czym Ilona mówiła, o swoich działaniach, w pełni przekłada się na rzeczywistość. Od sesji zdjęciowej, poprzez spotkania z ciekawymi gośćmi, a co najważniejsze, z panią Teresą Rosati, wspaniałą kobietą, która zgodziła się być twarzą Klubu – wszystko się potwierdziło. Spotkania na żywo, spotkania „w sieci”, szkolenia, projekty i wiele innych. Poznałam różne kobiety i ich biznesy. Mogłam się przekonać, jakie one są i czy warto z nimi rozpocząć współpracę. Kontakty biznesowe z kilkoma z nich przerodziły się w bardziej koleżeńskie i na gruncie prywatnym umocniły się.

Mimo pandemii i obostrzeń Klub nie zwalniał i nadal funkcjonował, również w sieci odbywały się spotkania, na których spotykałyśmy chociażby Paulinę Smaszcz, Monikę Richardson czy Beatę Sadowską. Oprócz tego kilka razy w miesiącu organizowane były wywiady z członkiniami (tzw. live na Facebooku), dzięki którym można było się dowiedzieć wiele o biznesach innych (pochwalę się, że mój osiągnął jak dotychczas największą oglądalność, z czego jestem niezwykle dumna).

Udzieliłam wielu wywiadów i wypowiedzi przed kamerami Telewizji ATV, napisałam kilkanaście artykułów i uczestniczyłam w pisaniu czterech książek, które rozpowszechnione są na cały świat w portalach, których właścicielką jest Ilona Adamska. Nakłady książek są duże, a ich sprzedaż dostępna jest również on-line. Na galach są goście z różnych dziedzin i środowisk i zawsze można z nimi się zapoznać i porozmawiać.

W tym Klubie otrzymałam to wszystko, czego w innych nie było – od działań PR-owych po zasięgi międzynarodowe. Wiadomo, że przy budowaniu marki, swojego autorytetu i pozycji w biznesie ważne jest to, jakimi osobami się otaczasz i ile z nich z tobą współpracuje i czy możesz je i ich usługi polecać. Jeśli ktoś potrafi, to z tego skorzysta, tak jak ja to zrobiłam.

Ilona, dziękuję ci za to, że mogłyśmy się poznać i tyle wspólnie zdziałać, a to, że twoje pomysły są oryginalne i niepowtarzalne, pozwala mi z nich korzystać i iść dalej do przodu.

Sławomira Pochylska, twórczyni projektu www.4kolorymocy.pl, zajmująca się inwestycjami w diamenty:

– Niektórzy twierdzą, że jednym z najważniejszych aktywów w biznesie są relacje. Ja twierdzę, że najważniejszym. Relacje z innymi i z samym sobą. I taki właśnie skarb dała mi przynależność do Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu w Warszawie założonego i prowadzonego przez Ilonę Adamską. Moja relacja z samą sobą nabrała kolejnego, wyższego wymiaru, bo znalazłam się wśród fantastycznych kobiet. Mogę być spójna i być sobą. Czuję się między nimi bez spiny i na luzie. Relacje między nami nie tylko się budują, ale i rosną. A przecież relacja to wartość emocjonalna idąca za kontaktem. Biznesy, które się z takich kontaktów tworzą, nie mogą się nie udać.

Kamila Krzyżaniak, malarka, na co dzień mieszkająca i tworząca w Londynie:

– Weszłam do Klubu w erze pandemii i weny do nauki nowych rzeczy w moim biznesie. Klub pomógł mi się zmobilizować, skuteczniej planować, skupić na tym, co w danej chwili jest ważne dla mnie i mojego biznesu. Bardziej zaczęłam delegować i myśleć w długoterminowej perspektywie. Najbardziej wartościowe były dla mnie spotkania online, na które Ilona zapraszała znane medialnie osobistości (np. Paulinę Smaszcz, Beatę Sadowską, Teresę Rosati), od których można się było wiele dowiedzieć, a także zainspirować. Co można uzyskać w Klubie? Nie mówię tu o PR czy reklamie, bo to oczywiste! Sama świadomość poznania wspaniałych kobiet w rożnym wieku o różnych zainteresowaniach i poglądach, które są otwarte na przyjaźń i współpracę, to wielka nagroda i wyróżnienie. Jeżeli nie wiesz, co zrobić lub gdzie pójść, to myślę, że nasz Klub będzie miejscem dla Ciebie! Ja skorzystałam i nie żałuję, mimo iż nie mieszkam w Polsce. Czas pandemii uniemożliwił mi pojawienie się na wszystkich spotkaniach, które odbywały się na żywo, dlatego z utęsknieniem czekałam na wiadomości o wydarzeniach odbywających się przez Internet. Klub o to zadbał.

Monika Mularska-Kucharek, właścicielka firmy szkoleniowej ART OF TRAINING, mentorka rozwoju, terapeutka, założycielka Łódzkiej Akademii Kobiecości:

– Rok z Europejskim Klubem Kobiet Biznesu to wartościowa i inspirująca podróż wśród kreatywnych, pełnych energii i pasji kobiet, które chętnie dzielą się swoim doświadczeniem, wiedzą i dobrym, pozytywnym słowem. Jest mi niezmiernie miło, że dołączyłam do tego grona. To podróżowanie wiąże się jednak nie tylko z nawiązywaniem relacji, ale także rozwojem i udziałem w kilku ciekawych projektach, które są źródłem satysfakcji i mają wiele pozytywnych konsekwencji, również w odniesieniu do sfery zawodowej. Jedno i drugie to przede wszystkim zasługa organizatorki i przewodniczki tej kobiecej wyprawy, czyli Ilony Adamskiej, dla której tenże aspekt działalności, jak sama mówi, jest oczkiem w głowie, co widać gołym okiem, a co warte jest docenienia i uznania. Z przyjemnością przedłużam podróż na kolejny rok, życząc zarówno założycielce Klubu, jak i wszystkim członkiniom wartościowego, inspirującego czasu w gronie kreatywnych, przedsiębiorczych i pozytywnych kobiet.

Alina Roszczyńska, trener biznesu, specjalista ds. ubezpieczeń:

– Europejski Klub Kobiet Biznesu to nie tylko miejsce spotkań, to przede wszystkim krąg energicznych i pracowitych kobiet. To grono osób zaangażowanych w pomaganie innym, widzących potrzeby ludzkie i reagujących na nie. Aukcje charytatywne wspierające dzieci, współpraca z osobami „wykluczonymi z otoczenia” z racji źle podjętych wcześniej życiowych działań. To wszystko pod płaszczem działań Ilony Adamskiej, osoby o wielkim sercu, ale i niespokojnym, energicznym duchu.

EKKB to spotkania i dzielenie się unikatową wiedzą z dziedzin, w których uczestniczki działają na co dzień i w większości prowadzących swoje firmy. Wyznacznikiem uczestnictwa w klubie są powstałe pięknie znajomości i przyjaźnie. To również zaufanie i możliwość poleceń usług, jakie uczestniczki klubu prezentują swoją wiedzą. Comiesięczne spotkania na Zoomie czy „lajfy” w czasie pandemii, czy tym bardziej spotkania w realu, to czas relaksu, uśmiechu, rozwoju osobistego, zawodowego i zarazem „ogrzewanie się” w cieple zaufania i ludzkiej życzliwości.

Gabriela Sięka, założycielka marki Power Angels:

Europejski Klub Kobiet Biznesu to miejsce niezwykłe. Skupiające kobiety otwarte na nowości. Na zmiany. Na rozwój. Kobiety, które dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Kobiety, które chcą budować swoją markę dzięki możliwościom, jakie oferuje im Ilona Adamska i jej Agencja I.D.MEDIA. Mam pełną świadomość, że zbudowanie rozpoznawalnego brandu wymaga czasu i cierpliwości, dlatego z wielką radością przedłużam swoje członkostwo o kolejny rok. Dziękuję za fantastyczne Zoomy, inspirujące live’y, niezapomniane wyjazdy integracyjne w góry, akcje charytatywne i spotkania na żywo. Byłam na wielu eventach, ale naprawdę na żadnych nie ma takiej serdecznej, przyjacielskiej i inspirującej atmosfery jak na naszych. Kobiety, które z sercem i na 100% angażują się w działalność Klubu, są i będą naprawdę zadowolone z przynależności do EKKB. Trzeba tylko dać coś z siebie. Nie tylko brać i oczekiwać, że wszystko samo przyjdzie. Nie przyjdzie! 

Mirosława Kowalkowska, specjalista ds. ubezpieczeń i inwestycji, coach/mentor finansowy:

– Do klubu wstąpiłam z wielkiej potrzeby dzielenia się swoim 25-letnim doświadczeniem w świecie finansów. Podczas spotkań integracyjnych organizowanych przez Klub (dwukrotnie w górach Beskidu Sądeckiego) rozmawiamy bardzo otwarcie o swoich sprawach biznesowych, dając sobie szansę na więcej. Z kim najlepiej mi się rozmawia? Oczywiście najbliżej mi zawsze do kobiet o podobnym temperamencie. Jednak nie tylko. Bo w rozmowach z Magdaleną Nowak znalazłyśmy wspólną przestrzeń, gdzie dla każdej z nas sprawa klienta jest priorytetem i nie spoczniemy, dopóki efekt końcowy nie będzie zadowalający dla klientki lub klienta. W rozmowie z Dorotą Lubczyńską odkryłyśmy, że potrzebne nam są kolejne spotkania. W rozmowie z Ewą Sidor usłyszałam, jak ważne jest, aby to specjalista ocenił, jaki zabieg na twarzy czy na inną część ciała przyda nam się najbardziej i w jakiej kolejności będzie miał najlepsze zastosowanie.

Moja praca to głównie rozmowy. Każda z nas, rozsądnie myśląca, z pewnością ma już wykupione polisy ubezpieczeniowe. A moją rolą jest weryfikacja, czy to, co masz, jest dla ciebie akurat odpowiednie. I chociaż nikt nie życzy sobie ani choroby, ani odejścia, to każda z pewnością chce mieć takiego przewodnika, który zadba również o bezpieczne inwestycje.

Czy Klub dał mi korzyści biznesowe? Oczywiście. Korzystałam z usług Anity Orzechowskiej i z serca polecam ją jako coacha i doradcę. Na każdym spotkaniu odkrywam też coraz bardziej i bliżej Ilonę Adamską. I jestem pod wrażeniem jej wrażliwości. Blisko mi do Igi Witkowskiej, która zajmuje się mediacjami. Jesteśmy w trakcie rozmów dotyczących nawiązania współpracy z Beatą Izabelą Pilarek w trosce o kobiety z Fundacji „Jesteś kobietą każdego dnia”.

Spotkania na Zoomie z gwiazdami pokazały mi ich działalność jako kobiet sukcesu. Podjęłam już rozmowy z Pauliną Smaszcz o współpracy, widząc, że moje doświadczenie w zakresie finansów doskonale uzupełnia jej spotkania z kobietami w drodze do budowania własnej wartości. Podobnie z Beatą Sadowską jesteśmy zgodne, że każdy mówi o oszczędzaniu, niestety, brak praktycznych wskazówek, jak zabrać się za to, aby docelowo zawsze mieć pieniądze na koncie.

Gdyby nie przynależność do klubu, nie znalazłabym przestrzeni na tak swobodne rozmowy z takimi osobami.

Kto szuka, ten znajdzie. Często zawierzam swoje działania intuicji, prowadzeniu przez Boga, a tutaj właśnie jest taka przestrzeń, że można swobodnie rozmawiać i o Bogu, i o swoich tajemnicach, i o biznesie. Wraz z grupą znajomych korzystałam również ze szkoleń organizowanych przez Joannę Marię Jastkowiak. Nabyłam bardzo interesująca pozycję książkową zredagowaną przez Elżbietę Jachymczak z Krakowa „69 porad biznesowych”. Dzięki spotkaniom Klubu mamy przestrzeń, aby spotkać się i nawiązać kontakty biznesowe.

Dzięki spotkaniom organizowanym przez Europejski Klub Kobiet Biznesu spełniło się moje marzenie i poznałam osobiście naszą ambasadorkę Teresę Rosatii. To wszystko sprawia, że jestem całkowicie zdecydowana pozostać w Klubie kolejny rok i szczerze polecam wstąpienie do tak prężnie działającego Klubu jak nasz.

Klub wspierają takie marki jak: Horizon Prestige Club, Lions Estate, Polskie Stowarzyszenia Golfa Kobiet czy Michel Herbelin.

Jeśli masz ochotę wstąpić w nasze szeregi, wejdź na stronę www.ekkb.pl i wypełnij formularz. Prześlemy szczegóły.

Dołącz do grona wyjątkowych kobiet! Twórz z nami społeczność przedsiębiorczych kobiet, dla których słowo „niemożliwe” nie istnieje!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.