Magdalena Cubała-Kucharska: Pasja to miłość do tego, co się robi

Wolność w biznesie to wolność do rozwoju w tym kierunku, w którym popycha mnie moja pasja. To nie jest łatwa droga, przeciwnie – bardzo ciernista, ale daje wiele satysfakcji – mówi dr Magdalena Cubała-Kucharska, Członkini Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu. 

 

 

Czym się zajmujesz na co dzień? Jaka jest Twoja filozofia prowadzenia biznesu?

Jestem lekarzem z powołania. Zakładając własną działalność, nie myślałam o niej w kategorii biznesu, chciałam stworzyć miejsce pracy, w którym mogłabym realizować swoją pasję leczenia. Wcześniej pracowałam w firmach sieciowych, gdzie „kurczył się” czas, jaki mogłam przeznaczyć na pacjenta i malały możliwości rozwoju. Moją pasją zawsze było podejście całościowe (do pacjenta, do choroby) oraz połączenie medycyny akademickiej z przebadanymi naukowo zdobyczami medycyny tradycyjnej. W Stanach Zjednoczonych, w Wielkiej Brytanii oraz w wielu innych krajach europejskich ma to swoją nazwę – medycyna integracyjna. Należy przy tym bardzo wyraźnie zaznaczyć, że medycyna integracyjna opiera się na przebadanych metodach i faktach naukowych, a nie na przekazach ustnych czy domniemaniach, tak jak jest to w przypadku medycyny alternatywnej.

„Każdy pacjent jest inny” – to główne motto mojej działalności. Szczególną rolę w mojej praktyce odgrywa diagnostyka chorób współistniejących u dzieci ze spektrum autyzmu. Autyzm nie jest chorobą, jest uważany za odrębną ścieżkę neurorozwojową, w której utrudniona jest komunikacja i kontakty społeczne, występują też tak zwane zachowania rytualistyczne. Mimo iż autyzmu nie definiujemy jako choroby, może się zdarzyć, że dzieci nim dotknięte cierpią na rzadkie choroby genetyczne lub zakaźne, które mogą być mylnie rozpoznane jako autyzm. Drugą stroną autyzmu jest to, że u dzieci autystycznych zdarzają się choroby takie jak u dzieci neurotypowych, tylko że w ich przypadku przekłada się to na funkcjonowanie psychiczne. Na przykład przewlekłe zapalenia jelit bardzo pogarszają zachowanie dziecka z autyzmem.

Moją pasją są jelita i oś jelitowo-mózgowa, ale także przewlekłe choroby zapalne, wpływ środowiska i przewlekłych zakażeń na zdrowie człowieka, a także niedobory witaminowe w naszym „przejedzonym” świecie. Wyobraźcie sobie, że zdarzają się bardzo często i są przyczyną wielu dolegliwości! Moim celem jest poprawa jakości życia pacjentów. Tak narodziła się moja misja edukacyjna, która w tej chwili zmienia moją działalność biznesową. Rozwijam praktykę, zatrudniam dietetyków, zajmuję się kształceniem w zakresie świadomości zdrowotnej. Wykonujemy dla pacjentów badania w najlepszych placówkach świata – to bardzo ułatwia precyzyjną diagnozę. Rozwijamy w tym zakresie współpracę z innymi dietetykami i lekarzami. Oferujemy unikalne badania jelit, które bardzo często przynoszą więcej informacji niż badania inwazyjne. Naszą specjalnością jest Metabolomix, czyli mapa metaboliczna organizmu – dzięki jednej próbce moczu możemy zorientować się, czy pacjent ma chore jelita, w jakim stanie są jego mitochondria, czy ma niedobory witamin i aminokwasów, czy ma zaburzone szlaki metaboliczne, czy zatruty jest toksynami środowiskowymi, słowem – oceniamy zapotrzebowanie organizmu na produkty odżywcze.

Na czym polega wyjątkowość Twojego biznesu? Czym się wyróżniasz na tle konkurencji?

Medycyna integracyjna w Polsce dopiero zaczyna się rozwijać. Moją siłą i największym atutem jest ogromna wiedza, którą gromadziłam przez lata, oraz chęć dzielenia się nią. Pacjenci potrzebują sprawdzonych źródeł wiedzy, chętnie sięgają po opinie ekspertów, zwłaszcza dzisiaj, w chaosie informacji dostarczanych przez internet. Chcą znać zarówno domowe sposoby, które mają sens oraz podstawy naukowe, jak i podłoże chorób jakie ich dotykają. Obecnie rozwijam swoją platformę edukacyjną, napisałam pięć e-booków, w tym jeden na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Jest to e-book na temat SIBO, czyli zespołu rozrostu bakteryjnego w jelicie, który jest zmorą trapiącą wielu pacjentów.

Wyprzedzam konkurencję swoją wiedzą, która jest wielodyscyplinarna. Wykształcenie zdobywałam w Stanach Zjednoczonych, w Wielkiej Brytanii, byłam przedstawicielem WHO do spraw medycyny komplementarnej i alternatywnej (CAM), pracowałam nad uregulowaniami prawnymi w zakresie CAM w Polsce i w Europie, uczyłam się medycyny chińskiej przebadanej według zachodniego modelu myślenia w China Medical University w Taichung na Tajwanie i ajurwedy na Sri Lance. Uważam, że przyszedł czas na podzielenie się tą wiedzą, chcę jednak mówić do ludzi językiem prostym, nie stricte medycznym, tłumacząc obrazowo, używając przykładów. To jest moją siłą. W USA to doceniają – jestem w zarządzie stowarzyszenia ILADEF, które propaguje wiedzę na temat chorób odkleszczowych. W swoim życiu byłam w zarządach wielu stowarzyszeń, obecnie jednak ograniczam tego typu funkcje, chcę skupić się na własnej działalności. Czy pasja może być sposobem na biznes? W moim przypadku to wyłącznie pasja zadecydowała o prowadzeniu własnego biznesu. Pasja do medycyny, do edukacji, a także autentyczna miłość do ludzi – bo chcę im dać z siebie jak najwięcej.

Czy Twoja działalność biznesowa powstała z pasji, czy raczej z chłodnej kalkulacji?

Chłodnej kalkulacji dopiero się uczę. Sama pasja nie wystarczy w prowadzeniu biznesu, trzeba jeszcze wiedzieć, co przynosi straty i gdzie kryje się potencjalne ryzyko. Medycyna jest obecnie bardzo sformalizowana, przede wszystkim trzeba przestrzegać procedur. W biznesie zawsze należy pamiętać o zasadzie Pareto, która mówi o tym, że 20% Twoich nakładów i wysiłku odpowiada za 80% osiąganych efektów, tym samym 20% Twoich działań przekłada się na 80% strat ponoszonych przez Twój biznes. Warto wiedzieć, gdzie są Twoje dwudziestki!

Czym dla Ciebie jest pasja? Masz jej własną, prywatną definicję?

Pasja to miłość do tego, co się robi, prawdziwe zainteresowanie, chęć poświęcenia czasu i sił. Pasja sprawia, że zamiast oglądać film lub czytać kryminał, szperam w internecie i szukam nowinek, wiadomości dotyczących spraw medycznych. Pasja sprawia, że chcę o nich mówić, wyjaśniać, oddzielać ziarno od plew.

Czy biznes bez pasji ma szansę na sukces?

Owszem, widziałam takie biznesy. Nawet bardzo skuteczne. Za nimi również kryła się pasja – właściciele tych biznesów chcieli mieć dom na Lazurowym Wybrzeżu i jacht pełnomorski. Ta wizja sprawiała, że wykonywali pracę nieraz obrzydliwą, ale dającą pieniądze.

Co daje Ci poczucie spełnienia i sprawia, że chce Ci się żyć, działać, pracować?

Największą siłę daje mi moja społeczność. Poczucie, że jestem potrzebna, poczucie spełnienia, ludzie, którzy pod moim kierunkiem odzyskali zdrowie.

Jakimi wartościami kierujesz się w życiu?

Jest ich kilka. Pierwsza to dewiza z herbu mojego miasta rodzinnego – Lwowa. Semper fidelis (Zawsze wierna), przypadkowo będąca również dewizą amerykańskich marines. Druga – nigdy się nie poddawaj. Jeśli leżysz i płaczesz, to otrzyj nos i wstań. Do dzieła! Nie ma czasu na użalanie się nad sobą. I jak to mówili w filmie Chłopaki nie płaczą – „Coco Jamboo i do przodu”!

Wiara w to, co się robi, ciężka praca, pokora, kreatywność – to dobry przepis na sukces. Jaka jest Twoja definicja sukcesu?

Moja definicja sukcesu to spełnienie tego, co sobie założyłam. Jeśli chodzi o zdrowie pacjenta – to jego wyleczenie. W biznesie – to osiągnięcie założonych celów. Niekoniecznie przekładają się one na tabelki wyników finansowych. Teraz dążę do uzyskania rozpoznawalności poza gronem tych, którzy mnie już rozpoznają. Na jacht pełnomorski nie zbieram. Największym jednak sukcesem, którego żadną miarą nie liczę, jest dom. Mój dom jest tam, gdzie są Ci, których kocham. To jedna z tych rzeczy, której nigdy nie poświęcę dla sławy czy pieniędzy.

Wolność wyboru nie ma ceny. Jak rozumiesz wolność w biznesie?

Wolność w biznesie to wolność do rozwoju w tym kierunku, w którym popycha mnie moja pasja. To nie jest łatwa droga, przeciwnie – bardzo ciernista, ale daje wiele satysfakcji.

Wierzysz w kobiecą intuicję? Kierujesz się nią przy podejmowaniu kluczowych decyzji biznesowych?

Tak, wierzę w intuicję. Pod warunkiem że intuicja nie jest „podszeptem szatana”. Czasem intuicja myli się nam z podświadomym lękiem albo z beztroskim „jakoś to będzie”.

Życiowe motto. Złota myśl, którą chciałabyś przekazać Czytelniczkom.

Mój wielki nauczyciel z lat młodości dr Leszek Tucholski powiedział mi kiedyś: „Magda, ty się nikogo nie słuchaj. Mnie też się nie słuchaj. Sama siebie masz się słuchać”.

Rozmawiała: Ilona Adamska

Tekst pochodzi z książki “Lwice Biznesu. Kobiety sukcesu o pasji w biznesie”.

Książka do nabycia na www.ikmag.pl/sklep 

DR MAGDALENA CUBAŁA-KUCHARSKA

Lekarz z powołania. W swojej pracy zawsze stara się utrzymać całościowe spojrzenie na pacjenta i na chorobę, którą traktuje nie jako upośledzenie funkcji jednego czy kilku organów, ale jako wyraz powiązanych ze sobą zaburzeń organizmu. Po ukończeniu studiów medycznych zdobywała wiedzę z zakresu medycyny naturalnej, żywienia i suplementacji, robiąc równocześnie specjalizację z medycyny rodzinnej, dzięki której posiada obszerną wiedzę z zakresu pediatrii i interny, zna podstawy neurologii, alergologii, ginekologii, endokrynologii, toksykologii etc. Interesują ją przyczyny biochemiczne wszelkich chorób przewlekłych. Współpracowała z WHO jako ekspert w temacie uregulowań medycyny komplementarnej i alternatywnej. W latach 2001–2005 była ekspertem w Radzie do Spraw Terapii Niekonwencjonalnych w polskim Ministerstwie Zdrowia.

Jest członkiem licznych stowarzyszeń polskich, europejskich i amerykańskich oraz członkiem zarządu ILADEF – stowarzyszenia zajmującego się chorobami przewlekłymi powiązanymi z chorobami odkleszczowymi. Interesuje się problematyką zaburzeń neurologicznych, spowodowanych niewłaściwym działaniem narządów wewnętrznych, w tym zapaleniem jelit, źle funkcjonującą wątrobą etc. Przykładem takiego zaburzenia jest autyzm – ta tematyka interesuje ją szczególnie. Jej pasją jest także choroba Hashimoto, SIBO oraz wszelkie choroby przewlekłe, które mają wpływ na jakość życia pacjenta. Jest autorką wielu e-booków oraz książki Superorganizm – dlaczego chorujemy. Przewodniczy akcjom społecznym mającym na celu zwrócenie uwagi na trudne problemy zdrowotne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.